I O TO CHODZI

Dodano: 27.07.2010 godz. 09:41
Można powiedzieć nareszcie. Kibice i Władze Legii Warszawa uścisnęły sobie dłonie. I o to chodzi w tym futbolowym świecie aby zgoda budowała przyszłość każdego polskiego klubu. To ważny sygnał dla wszystkich klubów i stowarzyszeń kibiców w Polsce. Legia nie była jedynym klubem w naszym kraju, który skonfliktował się z kibicami. Wiadomo, że kulturę sukcesu w klubie budują wszyscy a bez bliskiej współpracy w trójkącie zarządzający klubem, kibice i dział sportowy wyniku się nie osiągnie. Legia ma nowy piękny stadion, który tylko wtedy będzie spełniał swoją rolę jeśli każde krzesełko będzie zagosodarowane. Praca na płaszczyźnie zarządzający klubem a kibice jest pracą permanentną i nie wystarczy raz uścisnąć sobie dłonie, powiedzieć, że od dzisiaj wszystko co było złe idzie w zapomnienie i teraz będzie już tylko lepiej. Kibic ma swoje obowiązki ale ma też swoje prawa. I dlatego każdy kupujący bilet, czy przychodzący na mecz jest dla klubu najważniejszy. To tak jak stacja telewizyjna stara się zadbać o swojego widza aby utrzymać go codziennie przed ekranem, tak klub musi dbać o to aby kibic chciał codziennie przyjść na stadion a już napewno w dniu meczu. Warszawa potrzebuje dobrych widowisk piłkarskich. Legia i Polonia takich widowisk mogą dostarczyć rywalizując z sobą o prymat w lidze i o prymat w mieście. Polonia nie ma jak narazie obiektu, którym mogłaby konkurować z Legią i niebawem będzie wyglądać jak ubogi sąsiad, który z zazdrością patrzy na posiadłości kolegi zza miedzy. Trzeba mieć tylko nadzieję, że Władze Warszawy mają plan budowy nowoczesnego stadionu na Konwiktorskiej, trochę mniejszego aniżeli na Łazienkowskiej ale równie funkcyjnego i nowoczesnego. Gratuluję mądrości i rozsądku wszystkim, którzy do zgody w Legii doprowadzili i niech to będzie wyznacznik dla wszystkich jeszcze niezdecydowanych na takie rozwiązanie klubów w Polsce bo za chwilę rusza liga i każdy przystępuje do rywalizacji z nowymi nadziejami, stare problemy zamykając kartą przeszłości.